Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cartwright George. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cartwright George. Pokaż wszystkie posty

środa, 26 października 2011

Joane Hétu "Castor Et Compagnie", Curlew "A Beautiful Western Saddle", czyli damskie piosenki - część 1.

Retrospektywy ciąg dalszy. Tym razem ruszam tropem płci pięknej, która swe walory wokalne i kompozycyjne z łatwością przekuwa w to, co od zawsze wzbudzało mój entuzjazm - w piosenkę awangardową. Nazwa ta jest oczywiście umowna i w sumie wymyślona ad hoc, założenie jest jednak proste - by doświadczenia zdobywane na wielu różnych polach muzyki poszukującej, wolnej i często improwizowanej, wykorzystywać podczas komponowania piosenki. Dzięki temu, dość powszechna tradycyjna formuła zwrotki i refrenu zostaje wzbogacona o różnego rodzaju detale czerpane z bardziej wymagających muzycznych światów, brzmienie starannie wyselekcjonowanych instrumentów staje się bardzo ważnym elementem budowania tła, a na dodatek zawsze pozostaje odrobina miejsca dla zademonstrowania indywidualizmu instrumentalistów. Otrzymujemy coś formalnie względnie przystępnego, a jednocześnie na tyle bogatego, żeby nie obrazić, przyzwyczajonego do komplikacji i gęstwiny dźwięków, ucha. Przyjemne z pożytecznym.